Strona informacyjna o naturalnych sposobach walki z boreliozą

Diagnostyka

Badania na boreliozę możemy podzielić na dwa rodzaje:

  • serologiczne  – określające odpowiedź układu odpornościowego na zakażenie
  • bezpośrednie – szukające bakterii wywołującej boreliozę lub jej specyficznych fragmentów lub materiału genetycznego.

Nie istnieje 100% metoda diagnozowania boreliozy.

Do badań serologicznych należą testy:  ELISA i Western Blot (WB).

W badaniach serologicznych sprawdza się, czy organizm broni się przed zakażeniem. Nie szuka się  samego źródła zakażenia czyli obecności bakterii lecz przeciwciał wytworzonych przez organizm w odpowiedzi na infekcję.

Badania bezpośrednie to testy PCR, PCR RT i LTT, w których poszukiwane są źródła zakażenia, czyli bakterie wywołujące chorobę, a dokładniej DNA tej bakterii.

 

TEST ELISA

Lekarze standardowo zalecają wykonanie testu ELISA. Niestety test ten jest w boreliozie bardzo zawodny. Ta sama próbka krewi wysłana do kilku laboratoriów może dać całą gamę wyników, często wiele diametralnie różnych: ujemne, dodatnie, miana niskie lub wysokie. Jego wiarygodność pozostaje więc na poziomie 40 – 50 %. Mimo to test ELISA na boreliozę jest ciągle stosowany, gdyż jest tani.

Test ELISA to test immunoenzymatyczny (immunoenzymosorbcyjny), polega na identyfikacji specyficznych przeciwciał klasy IgM lub IgG w materiale badawczym – surowicy. Przeciwciała te tworzone są w wyniku odpowiedzi immunologicznej organizmu na zakażenie bakterią. Przeciwciała IgM to pierwsza linia odpowiedzi układu immunologicznego. Utrzymują się one zazwyczaj kilka tygodni po ukąszeniu kleszcza zakażonego krętkami boreliozy. Dopiero później powstają przeciwciała IgG i utrzymują się przez kilka miesięcy, a nawet lat.

Przeciwciała nie powstają zaraz po ukąszeniu lecz dopiero z kilkutygodniowym opóźnieniem. Dlatego test ELISA powinno się wykonywać co najmniej po2, awedług niektórych po 6 tygodniach od momentu ukąszenia przez kleszcza.

Ponadto przeciwciała klasy IgG długo utrzymują się we krwi w okresie zdrowienia, czyli rekonwalescencji, kiedy nawet już nie ma czynnej infekcji.

Normy w teście ELISA wynoszą:

  • Wynik ujemny – poniżej 9 j. BBU/ml,
  • Wynik wątpliwie dodatni – 9,1-10,9 j. BBU/ml,
  • Wynik nisko dodatni – 11-20 j. BBU/ml,
  • Wynik wysoko dodatni – 21-30 j. BBU/ml,
  • Wynik bardzo wysoko dodatni – powyżej 30 j. BBU/ml.

TEST WESTERN – BLOT

Test Western-Blot polega na szukaniu specyficznych przeciwciał wytworzonych pod wpływem zakażenia bakterią Borrelii. W badanym materiale wykrywa się przeciwciała, przy użyciu specjalnych znakowanych prążków testowych, czyli znakowanych białkowych antygenów bakterii Borrelii. W teście Western-Blot używa się tylko swoistych, właściwych krętkowi boreliozy prążków – białkowych fragmentów bakterii.  Jeżeli wynik testu Western-Blot jest dodatni, świadczy to o czynnej boreliozie. Jego swoistość jest więc znacznie większa niż w przypadku testu ELISA. Wiarygodność testu szacuje się na 70 – 95%.

Układ odpornościowy musi mieć jednak czas na wytworzenie przeciwciał, dlatego test Western-Blot można wykonać dopiero po 4 do 6 tygodniach od momentu ugryzienia przez kleszcza. Tyle mniej więcej czasu zajmuje wytworzenie przez układ immunologiczny przeciwciał wykrywanych tym testem. Badanie może więc dawać wynik negatywny w początkowym okresie choroby, czyli przez kilka pierwszych tygodni od momentu ukąszeniu. Test Western Blot może również dać wynik fałszywie negatywny, gdy w starej, chronicznej boreliozie produkcja przeciwciał została zatrzymana przez bakterię Borrelii lub jeśli przeciwciała zostały całkowicie zużyte w walce z chorobą. Jeżeli jest podejrzenie kliniczne choroby, test Western Blot warto powtarzać kilkakrotnie, np. co kilka tygodni, żeby trafić na taki moment, gdy przeciwciała będą obecne we krwi.

Badanie Western-Blot można wykonywać w dowolnym momencie, również podczas antybiotykoterapii, jednakże przy działaniu antybiotyków szansa na pozytywny wynik jest nieco mniejsza. Najlepiej wykonać test po 6 tygodniach po przerwaniu antybiotykoterapii.

Test Western-BlotB jest dobrym badaniem, lecz  jego wynik jest zawsze uzależniony od obecności we krwi wolnych przeciwciał produkowanych przez układ odpornościowy. Niestety niektórzy chorzy na boreliozę po prostu przeciwciał we krwi nie mają (w boreliozie tworzą się tzw. kompleksy immunologiczne blokujące przeciwciała). Szansa na pozytywny wynik u osoby przewlekle chorej wynosi 50–60%.

Jak interpretować wynik testu Western-Blot?

Interpretacja wyników badania to interpretacja prążków. Niektóre z nich są bardzo swoiste dla bakterii Borrelii, a inne mniej specyficzne, czyli spotykane również u innych bakterii.

Prążki:

  • p18 –  białko powierzchniowe komórki bakteryjnej (DbpA) — białko wiążące dekorynę21
  • p21 –  antygen specyficzny dla wczesnej fazy zakażenia
  • p22 – białko powierzchniowe
  • p23–25 – białko zewnętrznej błony komórkowej (OspC),
  • p28 – białko powierzchniowe
  • p30 –  specyficzny antygen
  • p31- białko zewnętrznej błony komórkowej (OspA),
  • p34 –  białko zewnętrznej błony komórkowej (OspB),
  • p37 –  nieznane białko, ale związane z obecnością bakterii Borrelii
  • p39 – białko błonowe Borrelii, wysoce specyficzne dla Borrelii
  • p41 – flagellina – kurczliwe białko używane przez wiele gatunków bakterii w celu przemieszczania się — nieswoiste dla Borrelii,
  • p45 – białko szoku cieplnego (HSP45),
  • p58 –  białko szoku cieplnego (HSP58),
  • p66 –  białko szoku cieplnego (HSP66),
  • p73 –  białko szoku cieplnego (HSP73),
  • p83 (p93 lub p100) –  białko błonowe – uznany wskaźnik długiego trwania zakażenia bakterią Borrelii
  • VisE: lipoproteina zewnętrznej błony komórkowej Borrelii, syntetyzowana tylko w organizmie żywiciela, np. człowieka.

Według dr Burrascano w teście Western-Blot następujące prążki mają znaczenie w diagnostyce Borrelii: p18, p21–24, p31, p34, p37, p39, p83, p93. Obecność prążka p41 świadczy ogólnie o przeciwciałach na krętki — mogą to być inne krętki, niekoniecznie krętki boreliozy.

Z wyjątkiem prążka p41 i po wykluczeniu innych chorób jeden prążek wystarczy by w teście Western-Blot potwierdzić chorobę. Oczywiście dla niektórych lekarzy jeden prążek to za mało, ponieważ inne patogeny mogą dawać tzw. reakcje krzyżowe. Należy więc przyjąć, że im większa liczba prążków, tym pewniejsze rozpoznanie.

Prążki IgM mają większe znaczenie diagnostyczne gdyż sugerują aktywną boreliozę. Poziom przeciwciał IgM jest wysoki na początku infekcji, albo niejako wbrew logice, właśnie w przewlekłej boreliozie. Może się  tak dziać dlatego, iż w przewlekłej boreliozie krętki przebywają w komórkach, ale kiedy od czasu do czasu przedostają się do krwiobiegu, organizm traktuje je jako świeżą infekcję i znowu produkuje przeciwciała  IgM.

Podwyższony poziom przeciwciał w klasie IgG można uznać za pozostałość przebytej infekcji lub oznacza on chroniczną, aktywną chorobę.

Niektórzy lekarze próbują używać testu Western-Blot do monitorowania skuteczności leczenia. Jednakże test Western-Blot się do tego nie nadaje. Oczywiście obecność prążków w klasie IgM będzie wskazywało na dalsze istnienie choroby, ale każdy inny wynik, taki jak „ujemny w obu klasach”, „dodatni lub ujemny IgG” w zasadzie nie wnosi nic do oceny skuteczności leczenia.

Ujemny wynik testy Western-Blot nie wyklucza boreliozy. Powtórne badanie po kilku miesiącach może dać wynik pozytywny, gdyż poziom przeciwciał we krwi chorego okresowo się zmienia.

Niestety WB może służyć jedynie do wykrycia lub potwierdzenia boreliozy; nie nadaje się do monitorowania przebiegu leczenia.

Główne przyczyny rozbieżności wyników testów serologicznych:

  • W teście ELISA  czy Western Blot, określa się jedynie miano przeciwciał. Przeciwciała IgM rozwijają się dopiero w 3 tygodniu  po ukąszeniu kleszcza, a maksymalną wartość osiągają w 4-6 tygodniu, zanikają zaś po upływie 8 tygodni. Jeśli test zostanie wykonany zbyt wcześnie to wynik będzie ujemny, pomimo że organizm został zainfekowany. Również zbyt wczesne zastosowanie antybiotykoterapii może zmniejszyć immunologiczna odpowiedź  organizmu.
  • Przeciwciała IgG, które powstają później, pozostają we krwi przez wiele lat. Nawet gdy pacjent jest juz  wyleczony i w organizmie nie ma już krętków boreliozy to wynik testu może być dodatni.
  • Fałszywie dodatni wynik testu może być również przy schorzeniach autoimmunologicznych, infekcjach bakteryjnych (zwłaszcza kile) i niektórych infekcjach wirusowych, np. zakażenie wirusem Epsteina-Barr.
  • Bakterie Borreli potrafią chować się w komórkach ludzkiego organizmu oraz w słabo ukrwionych tkankach i maskują swoje antygeny, w związku z czym często się zdarza, że organizm w ogóle nie produkuje przeciwciał, przez co wyniki mogą być fałszywie ujemne.
  • Gdy przeciwciała połączą się z antygenem bakterii, by zwalczyć patogen, to kompleks ten nie można już  zidentyfikować jako przeciwciało. Stają się one częścią kompleksu przeciwciało/antygen, a współczesne metody badawcze uniemożliwiają analizę takich kompleksów. W związku z tym, jeżeli istnieje wiele antygenów to w wyniku badań ilość przeciwciał może się zmniejszyć  gdyż część z nich jest związana już z danym antygenem tworząc specyficzny kompleks. Może się więc zdarzyć, że pacjenci z największymi zakażeniami mają w testach niskie miano przeciwciał.
  • Miano przeciwciał nieustannie się zmienia i w różnych stadiach choroby może być niskie bądź nie występować w ogóle. Nie da się określić czy infekcja jes jeszcze aktywna, czy została już wyleczona.

 

TEST PCR i PCR Real time

PCR (Polymerase Chain Reaction) to badanie wykrywające bezpośrednio obecność bakterii w badanym materiale, a właściwie jej DNA we krwi, moczu, płynie stawowym i płynie mózgowo-rdzeniowym. PCR polega na wybiórczym powieleniu fragmentu DNA bakterii i charakteryzuje się wysoką czułością. Badanie to nie ma związku z wytwarzaniem przeciwciał przez układ immunologiczny, więc można je wykonać zaraz po ukąszeniu przez kleszcza. Materiał genetyczny Borrelii nie jest jednak łatwy do znalezienia w płynach ustrojowych, ze względu na fakt, że jest to bakteria, która szybko z nich ucieka i wnika do innych tkanek – żyje przede wszystkim wewnątrztkankowo. Jej uchwycenie  bywa trudne, więc jeśli w próbce nie ma DNA bakterii, to test, mimo dużej czułości, wyjdzie negatywnie. Dlatego też testy PCR wychodzą często fałszywie negatywnie. Największa szansa na pozytywny wynik PCR występuje podczas badania płynu stawowego i moczu. Najtrudniej uzyskać wynik dodatni z krwi bądź płynu mózgowo-rdzeniowego.

PCR Real time (PCR RT) to czulsze i bardziej pewne badanie. Reakcja odbywa się w szczelnie zamkniętym naczyniu, co praktycznie eliminuje przypadkowe zanieczyszczenia próbki. Ponadto, PCR RT jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, ile w próbce krwi jest poszukiwanych łańcuchów DNA.

Umożliwia to prowadzić badania nad możliwością monitorowania leczenia boreliozy za pomocą właśnie tego testu. Należy jednak podkreślić, że na razie żaden test nie może służyć do monitorowania przebiegu leczenia.

 

TEST LLT

LTT to test transformacji blastycznej limfocytów. Polega on na badaniu limfocytarnej odpowiedzi systemu immunologicznego na antygeny bakterii Borrelii. Wynik testu jest dodatni tylko jeśli we krwi pacjenta występują specyficzne limfocyty T Borrelii, które świadczą o tym, że w momencie pobrania krwi, układ odpornościowy był w trakcie zwalczania patogenu. W przypadku zastosowania skutecznego leczenia wynik badania LTT Borrelii będzie ujemny lub wystąpi znaczna regresja wartości SI (współczynnika stymulacji), przez co wynik testu LTT może stanowić informację o skuteczności leczenia.

Ujemny wynik testu LTT nie wyklucza w stu procentach występowania aktywnej infekcji. Dlatego też monitorowanie obrazu klinicznego stanowi podstawę diagnostyki boreliozy i umożliwia dobranie odpowiedniej terapii.

Test ten uważany jest za bardzo czuły, dlatego ma wskazania do zastosowania go w przypadku:

  • podejrzenie rozsianej boreliozy przy niepewnych wynikach badań serologicznych
  • podejrzenie przetrwania boreliozy
  • kontrola leczenia po zastosowaniu antybiotykoterapii
  • podejrzenie nawrotu choroby.

 

TEST KKI

Krążące kompleksy immunologiczne (KKI). Badanie z rozbiciem KKI wykonywane jest z surowicy, z której, za pomocą specjalnych technik izoluje a następnie rozbiją się krążące kompleksy immunologiczne (KKI). Kolejnym etapem badania jest wykrycie uwolnionych z kompleksów immunologicznych przeciwciał przeciwkrętkowych. Do detekcji uwolnionych przeciwciał stosowane mogą być zarówno technika ELISA, jak i Western-Blot.

Polskie badania wskazują, że krążące kompleksy immunologiczne w boreliozie wykrywane są nawet w 80% próbek surowic pacjentów podejrzanych o zakażenie, u których nie udało się wykryć przeciwciał standardowymi technikami serologicznymi.

 

ELISPOT

Elispot to test laboratoryjny używany do wykrycia infekcji bakterią Borrelii oraz koinfekcji na szczeblu komórki i dostarcza informacji o aktywności komórkowej systemu immulogicznego. Za pomocą ELISpot-u można wykryć pojedynczą komórkę wydzielającą dane białko.

Zalety testu Elispot:

  • Badanie odzwierciedla aktualną aktywność Borrelia burgdorferi i przewlekłych zakażeń Borrelia burgdorferi,
  • ELISpot jest bardzo czuły i pozwala wykryć nawet jedną komórkę Borrelia burgdorferi,
  • ELISpot jest między 20 i 200 razy bardziej wrażliwy w porównaniu z konwencjonalną metodą ELISA,
  • ELISpot wykazuje podobną czułość jako RT- PCR (Real Time PCR),
  • ELISpot jest pomocny przy monitorowaniu terapii,
  • ELISpot powinien być zwykle ujemny od 4 do 8 tygodni po zakończeniu skutecznej terapii.

 

LYMESPOT

LymeSpot, czyli zmodyfikowane badanie EliSpot dostarcza informacji o aktywności infekcji i/lub stanu zapalnego. Test ten pozwala na rozróżnienie, czy mamy do czynienia z aktywną, czy też bierną infekcją. Dzięki temu badaniu mamy możliwość określenia czy przeważają procesy autoimmunologiczne, zapalenie, czy też infekcja pacjenta. W porównaniu z testem Elispot, który opiera sie na produkcji interferonu, Lymespot również określa cytokinę IL-2.

 

TEST CD57

Test CD57 stosowany jest w diagnostyce i terapii boreliozy, w celu oceny skuteczność leczenia boreliozy u pacjentów poddanych długotrwałej antybiotykoterapii (u pacjentów leczonych według schematu amerykańskiego towarzystwa ILADS). Określenie liczby NK CD57 może być również przydatne w celu rozróżnienia boreliozy od innych przewlekłych chorób dających podobne objawy.

Aktywna, przewlekła borelioza  tłumi układ immunologiczny i powoduje ubytek subpopulacji limfocytów NK CD57 (natural killers) stanowiących naturalną linię obrony organizmu człowieka. Uważa się, że pacjenci z niską liczbą komórek NK CD57 mają gorsze samopoczucie oraz bardziej prawdopodobne jest wystąpienie u nich boreliozy neurologicznej. U części chorych na boreliozę z Lyme, można używać stopnia obniżenia miana limfocytów NK CD57 by wykazać, na ile aktywna jest borelioza i czy po zakończeniu leczenia możliwe jest wystąpienie nawrotu. Badanie to może być stosowane jako prosty test przesiewowy, ponieważ w chwili obecnej uważa się, że tylko Borrelia obniża miano komórek NK CD57. Określenie liczby NK CD57 może być również przydatne w celu rozróżnienia boreliozy od innych przewlekłych chorób dających podobne objawy, jak na przykład reumatoidalnego zapalenia stawów, stwardnienia rozsianego czy tocznia trzewnego, gdyż w przypadku tych chorób wartości NK CD57 pozostają na prawidłowym poziomie. Tak więc u pacjenta z wysoką liczbą limfocytów NK CD57 prawdopodobnie jest wystąpienie innej jednostki chorobowej bądź koinfekcji.

Przebieg badania i interpertacja wyników

Do krwi pacjenta dodawane są znakowane fluorescencyjnie przeciwciała, które wiążą się z markerami na powierzchni komórek. Komórki są rozdzielane ze względu wielkość, obecność ziarnistości oraz rodzaj świecenia. Na tej podstawie są grupowane i segregowane do odpowiednich populacji.

Na wyniku zamieszczane są informacje o specyficznych dla boreliozy subpopulacjach limfocytów CD3: komórkach NK CD3-CD16+56 oraz komórkach NK CD3-CD16+56/CD57+. W wielu przypadkach klinicznych uzyskane wartości odzwierciedlają stopień zakażenia. Miano NK CD57 pozostaje niskie aż do czasu, gdy infekcja zostanie opanowana, a wtedy liczba komórek NK wzrasta.